Witam. Nie polecam pracy w pralni Tom-Marg w Skarżysku. Firma nie stosuje się do zapisów kodeksu pracy.
Większość pracowników pracuje na dwóch umowach, wykonując pracę na tym samym stanowisku, (umowa o pracę, oraz umowa zlecenie) w celu uniknięcia wypłat za nadgodziny. Osoby pracujące tylko na umowach o pracę, również nie mają uczciwie naliczanych i wypłacanych nadgodzin.
Jest to praca na dwie zmiany. 1 zmiana od 7-15 tej, po czym wolny weekend, natomiast 2 zmiana od 15 tej do... oporu - czyli do 24 , do 2 w nocy czy do 4 nad ranem. Nigdy nie wiadomo. Jedynie w piątki pracuje się do 22 giej, gdyż w sobotę na godzinę 8 rano trzeba stawiać się w pracy. Nawet nie jest zachowane minimum 11 godzin prawa do odpoczynku. Nadmieniam również, iż pracownicy nie podpisują się na liście obecności w swoje pracujące soboty. Zakaz. To pole jest zaczernione... Dlaczego? Ludzie przyjmują się do pracy i szybko odchodzą, gdyż praca w nienormowanym czasie pracy, jest wyczerpująca.
Kolejnym poważnym problemem, jest stosowany mobbing przez panią kierownik jednej ze zmian. Jest to pani na emeryturze, która już kompletnie nie nadaje się do zarządzania ludźmi. Jej bezpodstawne krzyki na pracowników, podejście, kąśliwe i bardzo upokarzające uwagi, oraz upatrywanie sobie "ofiary" są bardzo nieprofesjonalne. Wiele osób zwolniło się przez panią kierownik, lub uciekło na drugą zmianę, gdyż atmosfera jest nie do wytrzymania. Niejednokrotnie Pani kierownik była "upominana" o mobbing, jednak nic się nie zmieniło a z każdym miesiącem jest coraz gorzej.
Szanowny Zarządzie, pracownicy czekają na odejście Pani kierownik zmiany. Czy się doczekamy? Bo prawdopodobnie jej umowa została przedłużona na kolejny rok. Czy można liczyć na Państwa interwencję w tej sprawie? Czy długo jeszcze będziemy się męczyli z panią, która już dawno wypaliła się zawodowo? Proszę zainteresować się tematem. Jest przecież monitoring, można posłuchać.