Zakup samochodu u pana Kamila Tomkiela („Weź pan Auto”) okazał się niestety ogromnym rozczarowaniem i finansową pułapką. Auto w ogłoszeniu i na nagraniach prezentowało się świetnie, a sprzedawca zapewniać miał o jego dobrym stanie technicznym. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Już po krótkim czasie od zakupu wyszły na jaw poważne wady ukryte, o których nie było mowy podczas transakcji. Koszty napraw przerosły jakiekolwiek rozsądne granice, co pokazuje, że pojazdy te absolutnie nie są warte żądanych pieniędzy.