Hacker by the name of 4 chan 24.02.2026 15:10
Były pracownik
Mobbing, groźby, informowanie o usunieciu zmiany w momencie dotarcia do pracy, zabieranie części napiwków '' w celu pokrycia strat'' za które potem próbowano ponownie zabrać każdemu pieniądze na porządku dziennym. Dodatkowo próby wymuszania płacenia za bardzo drogie prezenty dla kierowników sali przez kelnerów.
(rekordowo 2tys złotych za prezent)
Dodatkowo oczekiwanie że KAŻDY kelner przyjdzie w KAŻDĄ sobotę w godz 8-9 aby sprzątać restauracje nieważne czy ma wtedy zmianę oraz czy podczas podpisywania umowy uzgodnili że w weekendy nie będzie pracował.
Kierownicy sali
Kinga: emocjonalnie: nastolatka. w ogóle nie przystosowana do stanowiska. Gdy ma problem z tym jak pracujesz wyraża to poprzez argumenty ad personam😊 min. ' 'jesteś za gruby aby... Xyz'. '' jakbyś nie był głupi to byś wiedział jak to zrobić'' i inne takie smaczki. Jeżeli miała z tobą problem który sama stworzyła w swojej głowie to ucinala ci zmianę.
Iza: tragedia. Osoba która nigdy nie powinna mieć możliwości kierowniczego wplywania na innych ludzi. Oczekuje od kelnerów zatrudnionych na śmieciowki traktowanych bez jakiegokolwiek szacunku i zwalnianych z byle powodów że będą brali ta pracę tak poważnie jakby byli chirurgami.
Anastazja: good cop-bad cop. Podstawowa technika manipulacji polegająca w tym przypadku na tym że reszta kierowników nie ukrywa jak jest okropna a Anastazja udawajac zainteresowana twoimi problemami dobra kierowniczkę potem wypytuje o twoje prawdziwe opinie których im nie powiesz żeby im je przekazać, żeby razem się wyżywać.
Menadżerzy:
Bylo ich chyba 3 naraz ale nawet nie pamiętam imion bo to była hydra a nie ludzie, jak się jedna głowę utnie to druga wyrosnie od razu
Bezużyteczni. Na próby zgłaszania mobbingu nawet nie zareagowali i jeden z nich zapomniał na następny dzień
Główny menadżer restauracji : żenada. Nawet nie wie kto jeszcze tam pracuje a kto już nie. na zgłaszanie mobbingu że strony kierowników sali reagował z taką samą nonszalancją.
Bonus: marcelina
Po prostu wow.
traktowała pracę kierownika sali jako pretekst do imprezowania po pracy z nastolatkami i studentami zatrudnionym w restauracji, a potem wykorzystywała to co jej mówili pijani przeciw nim w pracy, codziennie na grupie pracowniczej pojawiała się jakaś groźba kierowana przez nią do kelnerów