Dzień dobry wszystkim.
W kilku słowach o tym co można się tu dowiedzieć o firmie nie jest w żadnym momencie obiektywne. Wiadomym jest, że ludzie piszą tu w ogromnych emocjach oraz piszą chcąc się "zemścić" na zleceniodawcę dosłownie za wszystko, opisując połowę historii lub tylko jej zakończenie bez przyznania się co z ich strony było nie w porządku, co jest bardzo nieuczciwe. Używajmy języka argumentów, proszę wszystkich o nie wyrabianie swojej opinii TYLKO na podstawie nieobiektywnego gowork, a szukajmy potwierdzenia u obecnych pracowników, ponieważ większość głosów, o których możemy tu przeczytać to "byli już" pracownicy/zleceniobiorcy, często "byli" przez nich samych, co mnie ogromnie smuci gdyż oni pójdą dalej i nadal nie będą potrafili się komunikować językiem rozwiązywania problemów, a językiem frustracji i braku możliwości i przeniosą to na nową organizacje. W każdej organizacji musi być zachowany balans. Musimy mieć prawo do wygłaszania swojego niezadowolenia oraz mówić o tym co jest dobre i szukać rozwiązań, a nie wymagać tylko ich rozwiązania, bądźmy też częścią tych rozwiązań, sami my:)
Dlatego korzystając z tej okazji chcę podkreślić, że z moich obserwacji (a pracuję tu długo) wynika, że większość nieporozumień bądź zażaleń była do rozwiązania w kilku prostych krokach. Obserwuję, że język, którym się posługujemy sami my pracownicy nie należy do prostego i zrozumiałego wprost dla Pracodawcy/ zleceniodawcy, a my nie zastanawiamy się nad punktem widzenia jego, nie mamy tej ogólnej wiedzy, tylko patrzymy wyłącznie przez swój pryzmat i tylko na swoje korzyści.
Czy ktoś się kiedyś zastanawiał dlaczego jest tak mało pozytywnych opinii ogólnie o firmach w porównaniu z tymi negatywnymi? Niestety, tak mamy, że wystawiamy opinie i mówimy łatwiej i więcej o tym co nam się nie podoba, a mniej energii i czasu poświęcamy na to co dobre.
Niesprawiedliwość ta i subiektywność wszystkich tu opinii zmotywowała mnie do poświęcenia czasu i napisania kilku zdań.
Dla mnie jako przykładowo dla poszukującego informacji przyszłego pracownika, najlepszą okazją byłoby przeczytanie opinii, która zawierałaby: jakie ten ktoś znalazł plusy w danej firmie i co mu się podobało/ dobrze działało, a jakie odkrył minusy i z czym się nie zgadzał i przy okazji mógłby podać dlaczego już tam nie pracuje podając prawdziwy powód (co oczywiście jest nierealne)...
Jeśli wszyscy my, jesteśmy tak uczciwi jak nam się wydaje, dlaczego nie jesteśmy zdolni by wziąć i podsumować samego siebie jakimi my jesteśmy pracownikami i czy zawsze jesteśmy tak kryształowi jak chcielibyśmy żeby byli wszyscy nasi pracodawcy. Ja osobiście też pozostawiam sobie kilka rzeczy do wewn. konfrontacji i zachęcam do przemyśleń także nad sobą zanim zaczniemy opisywać innych. Zawsze u innych widzimy coś co u siebie jest bardzo ciężko zauważyć.
Podsumowując organizację:
Jestem uczciwy - jest to doceniane
Popełniam błędy - jest to zauważane i wyjaśniane, dostaję szansę poprawy
jestem otwarty - jestem wysłuchany
jestem zadowolony - chce mi się pracować
mówię negatywnie - daje to nikły skutek, zostaję z tym sam, jedyne co mi pozostało to obwinianie tylko pracodawcy i niekiedy kolegów z pracy,
tak naprawdę nie ma pracy idealnej jak i idealnego pracownika, chodzi o zachowanie zdrowego balansu.
Organizacja krótko na rynku, dużo do poprawy (młody zespół ale dynamiczny), nieustannie się zmienia, tak naprawdę tworzą firmę ludzie i dobrze, że ci, którzy wylewali tak swoje żale tutaj, że już ich nie ma, dawaliby zły przykład innym, a nam wszystkim chodzi o to by mieć pracę, wykonywać ją uczciwie i otrzymywać za nią wynagrodzenie:)
Wszystkim niezdecydowanym polecam kontakt z obecnymi pracownikami, a nie byłymi, a najlepiej można odwiedzić siedzibę firmy i przekonać się na własnej skórze co oferują jak to wygląda, a nie czytać rozżalone posty ludzi niezadowolonych z byle powodu.
Dużo dobrej pozytywnej energii, świat nie jest tak niedobry jak go widzicie i opisujecie. zacznijmy małe zmiany od siebie, a wtedy wszystko okaże się możliwe. Bądźmy najlepszą swoją wersją. Inni to widzą:)
Powodzenia dla malkontentów i rozżalonych byłych pracowników, a także powodzenia dla wszystkich, którzy chcą pracować i chcą pokazać innym na co ich stać!