Cześć, kiedyś była oferta na stanowisko Przedstawiciel handlowy / Przedstawicielka handlowa. Podstawowym wymaganiem było prawo jazdy kat. B. Oferowali wynagrodzenie od 7000 do 10000 zł brutto miesięcznie i wsparcie przy wdrożeniu. Trzeba było też znać język angielski lub niemiecki. Wśród korzyści był samochód służbowy.
Możecie napisać, jak w praktyce wyglądała podstawa i prowizja? Firma realnie pilnie wspierała nowych pracowników na początku? Jak z atmosferą i obsługą posprzedażową?