Firma szukała kierownika ds. sprzedaży i oferowała pensję od 7000 do 10000 zł brutto. Praca była przy otwieraniu nowego hotelu i tworzeniu marki. W ofercie była możliwość rozwoju, premie za realizację budżetu oraz elastyczny czas pracy.
Jak oceniacie realność tych obietnic? Czy było wsparcie od kadry i dało się rzeczywiście wpływać na rozwój hotelu? Jak z premiami i warunkami pracy w praktyce?