Firma szukała kierownika ds. rozwoju i realizacji projektów. Wymagali minimum 3 lat doświadczenia w zarządzaniu projektami i biegłego angielskiego. Zapewniano stabilną umowę o pracę, pakiet socjalny i pracę wolną od rutyny.
Ktoś pracował na tym stanowisku? Jak ocenialiście atmosferę i warunki pracy? Czy rzeczywiście praca nie była monotonna i można było się rozwijać?