Odradzam pracę w tej firmie. (usunięte przez administratora) !!! wyzywanie, szczucie, docinki.
Pracowałem tam 3 miesiące. Oto jak wygląda praca. Są 3 zmiany składające się z 4 ludzi którzy pracują po 12 godzin i 2 ludzi którzy pracują po 8 godzin. Ósemki bo tak się ich nazwya mają najgorzej, ale na 12 nie jest lepiej. Zacznijmy od tej najlepszej zmiany, składającej się z Marka, Mateusza, Kacpra i Grześka na tej zmianie są docinki, kpinki i najlepsze nie powiedzą ci jak masz coś robić, odczekają celowo aż założysz pół wózka i dopiero na końcu kazują ci przewiesić wszystko od nowa bo to źle wisi. Pracowalem tam z dziewczyną, która naderwała ścięgna ww ręce czy coś, bo Marek - brygadzista kazał jej ściągnąć taką krótką drabinkę a cała reszta zamiast jej pomóc to się (usunięte przez administratora);... czy jej spadnie czy nie.
Druga zmiana Maciek, Sławek, Paweł i Grzesiek. Oni z pozoru są neutralni bo ósemki mają w (usunięte przez administratora) oni robią sobie, a tamci sobie, traktują tych z ósemki jak intruzów, oni nie chcą tam nikogo innego niż ich 4, gnoją każdego. Najgorszy jest Grzesiek, najmądrzejszy, wszechwiedzący, ale zapytać się go o nic nie można bo wielka obraza i docinki że to nie przedszkole, o wszystko się pytają - moja rada lepiej (usunięte przez administratora)...... cała partie niż go się pytać. a przyjdzie kierownik - to pretensje dlaczego się nie pytacie. Tam masz zero szkolenia, zero informacji, masz już wszystko wiedzieć. Z kolesiem nie chce nikt pracować, poza taką laską ale to chyba rodzina, bo nikt normalny z nim nie pracuje. No i najlepsi z najlepszych Bogdan, Mateusz W, Wiktor i Grzesiek. Dwóch ostatnich to nawet spoko kolesie, trochę znerwicowani, ale nie ma się co dziwić. Bogdan jest majstrem, Mateusz jego przydu... Mateusz słynie z tego że lubi szczuć na innych, bawi go ja bogdan wydziera sie po tych dwóch, albo po tych na ósemce, celowo podjudza żeby coś się dzialo. Robota z nimi wygląda tak jeśli mateuszowi spadnie coś na linii, albo coś nie wyjdzie to jest CICHO, CICHO NIC SIĘ NIE STAŁO; jeśli coś nie wyszło Wiktorowi to było docinki jaki (usunięte przez administratora) który już nic się nie nauczy, jeśli Grześkowi spadła jedna zawieszka nie całość jak w pierwszym przypadku, to ryk był taki jakby chłop celowo to zrobił. Nie awantura ale ryk. Jak we wrześniu Mateusz przychodził w sobotę na godzinę do pracy, a później jechał na miasto załatwić sprawe wracał po 10 godzinach albo wcale to było dobrze, ale jak ja wyszedłem na przerwę to leciał za mną do auta i ryczał czy jestm w pracy czy na przerwie, a poszedłem po kanapki do auta i tam je zjadłęm bo jeszcze z kumplem rozmawiałem. Mój ziomek jak tam pracował, to nic tylko było no ten (usunięte przez administratora)no już nie wie, już poszedł zapalić bo się zdenerwowstwał i tak dalej, cenzura i tak mi to wykropkują, ale przekleń było ... Bogdan robi jeszcze takie zagranie, nie powie ci co robisz nie tak,celowo spierdziela do socjala albo na pole ty robisz coś źle i wteny przychodzi taki Michał i jeździ po tobie, bo wielki kierowni Bogdan nie widzioł przez 15 minut że coś jest źle powieszone. Tak jest ciągle, szczuje się na pracownika, żeby kierownictwo się rzucało, bo wiecie nie możecie za dobrze wypaść przed prezesem albo kierownikami, tak wogóle nie wiem czy macie świadomość że bez wiedzy Bogdana, Maćka i Marka ósemki nic nie robią, bo kazdy się pyta wkońcu to majster. Oni potrafią zrzucić winę jak sami zawalą na nowych. Bogdan i Mateusz lubią poniżać ludzi, ośmieszać, izolować, . Wogóle ósemki są izolowane. Oni tam nie chcą nowych ludzi, tam przemiał jest taki, że w tygodniu potrafi się przewinąć 10 osób i każdy wieje zostają desperaci i ci kórym do eremerytury brakuje Bogdam ma jedną śpiewkę że ludzi odchodzą bo płacą na mało, prezes myśli że praca jest za ciężka, ale tam jest 3 kobiety i dają fizycznie radę więc co tu ciężkiego. Problemem są LUDZIE. (usunięte przez administratora) połączyli ich w kliki i nowy już tam nie wejdzie. Dyscyplinarka dla Mateusza W i Bogdana, rozbić te kliki i ludzie beda tam pracować, MOŻE KIEROWNICTWU WŁAŚNIE NA TYM ZALEŻY, aby ludzie pracowali po trzy miesiące i odchodzili, nie trzeba dawać umowy, większej kasy, prawda. Mnie Bogdan kazał (usunięte przez administratora)... i to zrobiłem i jestem szczęśliwy. Wszyscy w tej firmie to jakaś (usunięte przez administratora) INFO DLA DESPERATÓW kasa na czas, zgadza się, pod tym względem 100% na +