Pracowałem w tej firmie jako pomocnik spawaczy/ślusarzy. Na początku byłem zapewniany, że pierwszy miesiąc będzie okresem próbnym, po którym otrzymam umowę. Rzeczywiście pracowałem przez miesiąc bez żadnego dokumentu — umowa zlecenie została podpisana dopiero po tym czasie.
Zakres obowiązków na umowie obejmował wyłącznie prace związane ze spawaniem i ślusarstwem, jednak zostałem zwolniony po tym, jak odmówiłem koszenia trawnika — co moim zdaniem nie mieściło się w ramach podpisanej umowy.
Przez cały okres współpracy nie otrzymałem też odpowiedniego ubioru roboczego. Jedynym wyposażeniem, jakie mi przekazano, były rękawice. Uważam to za niewystarczające zabezpieczenie przy pracy w takim środowisku.
Wypłaty były realizowane nieregularnie — raz tygodniówki, raz dniówki, innym razem obiecywane „do końca miesiąca”, co wprowadzało chaos i brak zaufania.
Zgłosiłem sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy. Moja opinia jest subiektywna, ale mam nadzieję, że komuś pomoże przy podejmowaniu decyzji o zatrudnieniu.