Proca zmianowa po 12h
Brud smród i ubóstwo.
Maksymalne minimum w stosunku do pracownika.
Torche na czarno, trochę na umowie.
Niestety pan lesio wali na kasę pracowników jak tylko się da.
Magazyny brudne, wszędzie walają się odpady plastikowe do przerobu. Smieci, kartony, folie.
Wózki na łysych oponach, bez świateł.
Brak narzędzi,
Brak naprawdę podstawowego BHP.
Walające się przewody od maszyn z prądem, a na nie lejąca się woda z dziurawych maszyn.
Oraz olej, wszystko czego się dotkniesz jest brudne.
Maszyny raczej z lat 90, albo i starsze. samoróbcze.
Myślę że gdyby tam była jakąkolwiek kontrola, zamknęli by ten (usunięte przez administratora) od razu.
Pomijając ogólne (usunięte przez administratora) pracowników, jakąkolwiek inną praca będzie lepsza niż ten zakład.
Jedyny plus, parking dla pracowników.