(usunięte przez administratora) a nie serwis! Jeśli masz nadmiar czasu, pieniędzy i nerwów to miejsce dla Ciebie. Zostawiłem auto do naprawy - nie potrafili naprawić tematu, a auto zostało zarysowane w 2 miejscach! Szef zbywa odpowiedzialność na "Pana" Arka, który miał zabezpieczyć nagranie z monitoringu zbywające odpowiedzialność. Jak przyjechałem zobaczyć nagranie to o dziwo, już z pierwszego dnia się "wykasowało". Na sam koniec, po słownej przepychance, pracownik tego kurwidołka chciał dać mi w ryj trzymając mnie za ubranie. Hit sezonu, takich wrażeń nie zapewni Ci inny "serwis"