...31.01.2025 21:35
Inne
Mechanik z polecenia, który miał naprawić skrzynię biegów, tj. wymiana kompletnych łożysk, uszczelniaczy plus, wyskakujący drugi bieg (synchronizator) podjął się naprawy, po odebraniu skrzyni, wraz z 2-letnią gwarancją naprawy i włożeniu jej do samochodu, okazało się, że usterka na drugim biegu istnieje nadal. Po uzgodnieniu telefonicznym z mechanikiem, samochód zabrany na lawecie do warsztatu na naprawę reklamacyjną w ramach gwarancji. Utwierdzał mnie w przekonaniu, że zajmie to 2 dni robocze, po 2 dniach kontakt się urwał, ciężko było o telefon. Po 5-ciu dniach roboczych dostałam informację, że samochód jest do odbioru, usterka naprawiona, jednak w trakcie jazdy powrotnej wyczuwalne było "stukanie" od strony nadwozia bądź kół. Po dojechaniu na warsztat w celu sprawdzenia, co jest przyczyną stukania okazało się, że był niedokręcony przegub prawego koła, co skutkowało uszkodzeniem łożyska i grubym zarysem tarczy hamulcowej. Po informacji o stanie samochodu, mechanik umywa ręce i nie przyznaję się do uszkodzenia innych części, które były nowe, dodatkowo naraził mnie tym na możliwe spowodowanie wypadku i narażenie życia i zdrowia na wskutek uszkodzeń pojazdu. Nie polecę warsztatu pod adresem Mężenin 2A, radzę omijać szerokim łukiem. Właściciel niekompetentny, szukający wymówek, dlaczego samochód nie został oddany na czas, w ramach "sprawdzenia" sprawności pojazdu po naprawie reklamacyjnej skrzyni biegów, zrobił nim 109km!!