Przestroga dnia 17.01.2026 zakupiłem samochód marki Opel astra u pana handlarza z balina. Podczas oględzin samochodu samochód wydawal się w bardzo dobrym stanie oraz byłem zapewniony że samochód jest w 100’procentach sprawny. (W ogłoszeniu” samochód gotowy do jazdy”) handlarz powiedział że wymienił filtry, oleje oraz hamulce po czym bardzo dokładnie wyczyścił silnik mając na celu ukrycie obszernych wycieków. Między innymi z pod głowicy. Po około 500 km wyszły bardzo duże wycieki z silnika oraz skrzyni biegów , wyszło również to że samochód się przegrzewa. Są to takie wady że w dzisiejszych czasach naprawa przekracza wartość samochodu. Po rozmowie ze sprzedawcą usłyszałem słowa czego ja wgl oczekuję. Po zagrożeniu skierowania sprawy do odpowiedniej instytucji, sprzedawca z wielka łaska opłacił rozrząd i podzespoły do rozrządu. Niestety wady które wyszły podczas naprawy u mechanika okazały się równe wartości samochodu. Na chwilę obecną samochód nie nadaje sie do użytku, ponieważ rzeczy które doszły do ceny równowartości samochodu. Auto kupione w cenie 10800 zł . Podkreślam czytajcie uważnie ogłoszenia bo możliwe że jest to mój blad i nie doczytałem że samochód jest gotowy do jazdy ale prosto do mechanika albo na szrot.