Pan Dominik prowadzi kilka żabek na zasadzie PDW. Struktura organizacyjna w jego firmie to jest jakiś dramat. Pracownikami zarządzają kierownicy, którzy nie mają pojęcia o pracy w sieci.
Współpraca między szefem a kierownikami jest tragiczna. Kierownicy nie informują szefa o wielu kwestiach i ukrywają przed nim bardzo dużo rzeczy, które wychodzą na jaw dosłownie przez przypadek.
Traktowanie szarych pracowników to już odrębna kwestia, odciąganie od wypłaty za terminy na sklepie mimo, że dana osoba pracuje dopiero np kilka dni, dopisywanie manka na karty pracy, które nigdy nie zostaną wyjaśnione i udowodnione. Wszystkie umowy dla pracowników są śmieciowe na 8h miesięcznie, bez szans na inną umowę. Pracownicy w święta stoją na sklepach za standardową stawkę. Krótko mówiąc nie polecam