Generalnie spółka (rodzinna (usunięte przez administratora) nie dotrzymuje umów, terminów, gwarancji. Budują po kosztach niezgodnie z projektem budowlanym. Nie nadzorują prac budowlanych,
posługują się pracownikami z Ukrainy, z pierwszej łapanki bez jakichkolwiek kwalifikacji, a kierownik budowy wypełnia dla nich zdalnie dziennik budowy i tak się interes kreci ...
Są przemili, ale tylko do momentu podpisania umowy i wpłaty pieniędzy.
Później kontakt się urywa, nie są zwracane należności. Uważajcie i nie dajcie się oszukać.
Mają inne spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, więc odzyskanie pieniędzy jest niemożliwe,
a sami "Prezesi" nie posiadają na siebie żadnego majątku.