Kurzawa to śmieć nie człowiek. Jako robol w Novej E miał zatargi ze współpracownikami o byle co , dochodziło nawet do rękoczynówz jego strony. Jako szef fałszywy nie wnoszący nic do firmy oprócz tego co zajumał z Novej E (obecnie Cotta), tylko przez to Darek i Michał weszli z nim w spółkę.W Krośnie gdzie zaczęli prosperować mieli zgrany team złożony ze współpracowników z Novej E. Rozwinęliśmy im firmę siedząc nieraz po 19 h w pracy a minimum to było 14 h od 6 do 20, a gdy dorobili sie kasy to nas (usunięte przez administratora) bo nie mówiliśmy do nich szefie czy prezesie tylko Farmer ,Laska i Darek. Nie polecam tej firmy bo jak zachorujecie to jesteście (usunięte przez administratora)