W firmie są ewidentne problemy z zarządzenie czasem. Jechałam pół miasta żeby przyjechać na rozmowę o pracę, nie mogąc znalesc budynku zadzwoniłam do Pani (usunięte przez administratora) Nie mam jej w firmie, rozmowa odbyła się przez telefon i zostałam zaproszona na dzień próbny. Przyszłam i nie mając żadnej informacji od pani czekałam 15min po których dowiedziałam się że mam jeszcze czekać. Pani przyszła po 30min, kiedy powiedziałam że rezygnuje ze współpracy skoro nie szanuje mojego czasu obraziła się, powiedziała że ona też już nie chce współpracy. Od pani pracującej w tym budynku dowiedziałam się że zawsze tak to wygląda.