Chciałabym odnieść się do licznych negatywnych opinii na temat Piotra i atmosfery w naszej firmie. Pisze z imienia dlatego że jestem jednym z najstarszych stażem pracowników i mogę sobie na to pozwolić i znam też Piotra jak mało kto w firmie.
Zauważam, że niektóre opinie mogą wynikać z trudnych sytuacji lub osobistych problemów niektórych osób. Niekiedy ciężko jest ocenić, co naprawdę się wydarzyło. Piotr nie tylko stworzył zespół oparty na życzliwości i szczerości, ale także zawsze dbał o rozwój swoich pracowników — zarówno tych nowych, jak i z dłuższym stażem. Dobrą atmosferę w zespole podtrzymują ludzie, którzy wzajemnie się wspierają i pracują w zgodzie z wartościami, które Piotr promuje.
A co do toksyczności o której tak dużo ktoś tutaj pisze to o dziwo ale jedna z cech Piotra jest jego pozytywne nastawienie do ludzi i życia, nawet w trudnych chwilach stara się utrzymywać wysokie wibracje wiadomo jest też człowiekiem nie robotem , zwraca bardzo uwagę na swoje najbliższe otoczenie i kluczowe osobę którymi się otacza i selektywnie je dobiera , jest bardzo wyczulony na toksyczne osoby i napewno prędzej czy później takie osoby nie będą pracowały w jego zespołach niestety czasem trafiają się oraz mogą stanowić problem, ale zazwyczaj szybko odpadają, gdyż nie pasują do naszej kultury pracy.
Pragnę podkreślić, że rzadko spotyka się tak empatyczne i pomocne osoby jak Piotr. Wiem o czym piszę bo wielokrotnie mogłam na niego liczyć nie tylko zawodowo ale również prywatnie w sytuacjach kryzysowych które miałam . Ja zaczynałam pracę 14 lat temu bez doświadczenia to wiem ile się nauczyłam i awansowałam na managerskie stanowisko ale trzeba chcieć pracować, uczyć się i rozwijać a nie wiecznie marudzić .
Domyślam się też jakie jest tło całej sytuacji tego co się tutaj dzieje bo znam też niełatwa prywatna sytuacja szefa, dlatego wiem że wiele komentarzy nie jest przypadkowa na tej stronie . Dziwne jest też to że większość z nich dotyczy spółek szefa w których osoba wydająca opinie pracowała, a więc ewidentnie ktoś próbuje mu zaszkodzić i wykorzystać do innych celów, część po prostu zazdrości ewidentnego sukcesu który ma i ciężko na na niego zapracował ale ludzie oceniają po okładce tylko .. to niestety ludzi w Polsce boli na szczescie są też dobre osoby którymi się Piotr otacza i wiem że staną za nim murem bo wiedzą że tak jak one mogą na niego liczyć w kryzysowych sytuacjach tak i on na nie może liczyć .
Zasada jest prosta jak jesteś fer i przedewzyetkim lojalna/y w stosunku do Piotra to możesz z nim „konie kraść” jeśli grasz nie fer to masz duży problem . Pozdrawiam wszystkich pozytywnych ludzi .
PS
Dziwne jest też to że ludzie nie podają swoich prawdziwych imion lub podszywają się pod imiona osób którymi manipulują wydając szykanujące i nieprawdziwe opinie a później wypisują niestworzone rzeczy z domowego zacisza