Firma szukała osoby na stanowisko Project Managera. Praca hybrydowa na pełny etat, elastyczny czas pracy. Dużo samodzielności, bez zarządzania zespołem, bliska współpraca z właścicielem przy bardzo różnych projektach.
Jak wyglądała współpraca z właścicielem? Czy rzeczywiście dało się działać samodzielnie, czy raczej była potrzeba ciągłych konsultacji i raportowania?