Praca w tej firmie, pomimo stosunkowo atrakcyjnego wynagrodzenia, okazała się jednym z najbardziej wymagających i stresujących doświadczeń w mojej karierze zawodowej.
Głównym problemem jest toksyczne środowisko pracy, kształtowane przez autokratyczny styl zarządzania. Dyrekcja regularnie stosuje metody oparte na presji, zastraszaniu i karach finansowych, nawet za drobne potknięcia. Komunikacja ze strony przełożonych często przekracza granice profesjonalizmu, przejawiając się w podnoszeniu głosu, obraźliwych uwagach i publicznym upokarzaniu pracowników, zahaczając lub wręcz wkraczając w granice mobbingu.
Firma inwestuje w rozbudowany system monitoringu, który w praktyce służy bardziej inwigilacji pracowników niż zapewnieniu bezpieczeństwa. Poczucie ciągłej kontroli potęgują regularne, stresujące "odpytywania" z bieżących i zaległych zadań, co utrudnia skupienie się na rzeczywistej pracy. Priorytetyzacja praktycznie nie istnieje. Skupianie się na rzeczach nieistotnych i robienie z tego afery to coś, co zarządzającego tą firmą napędza i ewidentnie sprawia mu radość co ujawnia jego nieskomplikowaną konstrukcję psychiczną która raczej nie ewoluowała od czasu jego pracy z trzodą chlewną. Czasami odnosiłem wrażenie, że wydaje mu się, że dalej z nią pracuje, a nie z ludźmi i odzwierciedla jego braki w wykształceniu do piastowania takiego stanowiska.
Niech nikogo nie zwiedzie figura św. Rity na wjeździe do zakładu. Podobnie jak w kościele katolickim nie znajdziecie tam zachowań które mu przyświecają i które ma reprezentować.
Choć wynagrodzenie, jak już nadmieniałem, może wydawać się wysokie, to w obliczu wymagań, w tym częstych nadgodzin i pracy w weekendy oraz ciągłego narażenia na stres i nieprofesjonalne traktowanie, okazuje się niewspółmierne do ponoszonych kosztów związanych z życiem rodzinnym. Work-life balance to termin nieznany w tej firmie i obawiam się, że nigdy nie będzie. Niestety, widać wyraźny brak kompetencji zarządczych, a decyzje, to "chciejstwo", częściej podyktowane emocjami niż racjonalną analizą sytuacji.
Mimo pewnych, choć niewielu z zalet, firma ma poważne problemy w obszarze kultury organizacyjnej i zarządzania ludźmi. Osoby rozważające zatrudnienie powinny być świadome, że wymaga się tu nie tylko pełnej dyspozycyjności, ale także wyjątkowej odporności na stres i nieetyczne praktyki zarządcze. Mam nadzieję, że w przyszłości szefostwo podejmie kroki w celu poprawy atmosfery, warunków i kultury pracy.