opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o pracodawcachSzkoły policealne
Dla pracodawcówLogowanie / Rejestracja
Logo

Riverty

Profil oficjalny - płatna współpraca

3.6/5

Na podstawie 27 ocen
Opinie(125)
Dodaj opinię

Opinie(125)

Dodaj opinię
Logo
  • Everything we do, starts with you
  • .
  • Zobacz nasze biuro
  • .
  • Nasze wartości
  • .
  • Oferty pracy
  • .
  • Ścieżka rozwoju
  • .
  • Benefity
  • .
  • Proces rekrutacji

Everything we do, starts with you

Zobacz nasze biuro

Nasze wartości

Oferty pracy

Ścieżka rozwoju

Benefity

Proces rekrutacji

opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o pracodawcachBlogPoradnik
Dla pracodawców
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
Regulamin i polityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Katowice
  4. /
  5. Opinie o Riverty

Opinie

Opinie o Riverty Katowice

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie
Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon
  • Opinie

    ReviewUserIcon12345

    27.02.2021 00:33

    Były pracownik

    Ktoś wspomniał wcześniej o pracy dla Niemca... to powiem tak, był jeden TL pochodzenia niemieckiego i słowa złego nie mogę powiedzieć! Mam nadzieje, że Ty miałeś/-aś na uwadze klienta w tym przypadku. TL ale tylko jeden był zawsze pomocny, prywatnie czy po godzinach i ciągnął ten wózek !!! A to rzadkość w dzisiejszym świecie... i szkoda, że nie byłam pod nim docelowo. Bo człowiek sobie pewne wartości ceni. Mega osobowość, ludzki, przyjazny, pomocny, nie zabijał za pytania!! To była jedna, jedyna kompetentna osoba na stanowisku, cała reszta Cię zbeszcza i tyle, a Pani manager to porażka... po jego odejściu sama postanowiłam odejść.
    ReviewUserIconAgnieszka K.

    14.05.2020 15:05

    Inne

    Z tej firmy nie odchodzisz z tej firmy wylatujesz. Dopóki prowadzisz 13-14 rozmów na godzinę jest wszystko w porządku. Szefowa cię wita, twój team lider z tobą żartuje, są serwowane cukierki ciasteczka i inne przyjemności. Alę jest duży problem, 14 rozmów na godzinę to już granica możliwego i to dla doświadczonej osoby, lecz po krótkim czasie miesiąc, dwa zależy jak szybko ogarniesz temat windykacji, twój team lider wymaga abyś robiła coraz więcej i więcej, a wtedy zaczyna się dramat. Oczywiście też można zrobić 20 rozmów na godzinę tylko wtedy na koszt zdrowia, wtedy nie jesteś mocno zmęczona, wtedy zaczyna ci się robić nie dobrze i dostajesz oczopląsy, co też tłumaczy dlaczego w badaniach wstępnych firma tak dokładnie każe badać oczy i zaznacza czynność jako ciężka pracę fizyczna. Jak nie ulegniesz nacisku prowadzić więcej rozmów to się zaczyna (usunięte przez administratora) i robi bardzo nieprzyjemnie. Naglę szefowa i inni szeregowi z tobą nie rozmawiają, naglę ci się grafik zmienia na bardzo nie korzystny, a w najgorszym przypadku posadzą cię koło team lidera który cię ciągle upomina. A jak napiszesz wypowiedzenie to się zaczyna masakra. Wtedy cię tak długo prowokują aż zrobisz dość wystarczający błąd aby mieli możliwość cię zwolnić dyscyplinarnie. Często się dziwiłam dlaczego niektóre osoby tak naglę znikły, teraz wiem. Też ja zostałam ofiarą tego postępowania, pewnego dnia po godzinie w pracy zostałam bez uprzedzenia zwolniona dyscyplinarnie. Dziś złożyłam wniosek do sądu bo tak łatwo zniszczy się nie dam.
    ReviewUserIconPolin

    20.02.2021 23:55

    Były pracownik

    Ja niestety kiedyś podjęłam te prace i to była najgorsza decyzja w moim życiu. Jesteś najszczęśliwszą osoba pod słońcem, że się tu nie zatrudniłaś.
    ReviewUserIconsmutna

    06.01.2021 15:11

    Były pracownik

    A czy praca w Arvato w oddziale należności to pakt z diabłem? Jak w rozmowie kwalifikacyjnej zapytałam na czym dokładnie będzie polegać moja przyszła praca to dostałam odpowiedz ze ma ona charakter informacyjny, to znaczy klient dzwoni a ja go informuje o wysokości jego długów i ustalam plan spłaty. Ściśle patrząc nie zostałam okłamana ponieważ jak lekarz do obcego dzwoni i tłumaczy że jego bliski niestety zmarł i ustala z nim termin na zidentyfikowanie zwłok to ma ta praca też charakter informacyjny i nic w tym złego. A czy wolno mi jedno z drugim tak drastycznie porównać, moim zdaniem tak co dalej opisze ponieważ do dziś nie umiem sobie z tym poradzić. W moim pierwszym samodzielnym połączeniu przy własnym biurku bez trenera, zadzwonił starszy pan brzmiący jak mój dziadek. Grzecznie się przedstawił i powiedział że otrzymał upomnienie aby zapłacić nieco 200 euro co się właściwie nie zgadza, ponieważ ma on 85 lat nie zna się na komputerach a w ogóle komputera nie posiada a ma płacić za abonament internetu który dodatkowo jeszcze nigdy nie został podłączony. Dokładnie sprawdziłam w aktach jak ta sprawa wygląda aby mieć jak zwykle odpowiednią stanowczą odpowiedz, i w tym momencie zrobiło mi się bardzo nieprzyjemnie. Dotychczas połączenia pomimo że się klienci na mnie wyżywali były jasne, bo nie trudno to wyczuć czy klienci kłamią bo nie mają ochoty zapłacić, co wybudzało we mnie przekonanie że robię coś dobrego. W następnej chwili ten starszy pan nadal przy słuchawce opowiedział że dla świętego spokoju by to zapłacił ale nie ma z czego, i nawet na raty po 5 euro miesięcznie go nie stać, bo ma pomimo że 40 lat pracował tak niską rentę że zabraknie mu na żywność, i pyta co dalej bo on nie jest w stanie tego po prostu zapłaci. Naprawdę długo myślałam co mu odpowiedzieć ale znałam przecież jedyną mi dozwoloną odpowiedz którą mnie tygodniami szkolili. Ciężkim sercem oświadczyłam prawie 3 razy starszemu Panu niż ja, że jak nie zapłaci to go niestety podamy do sądu i wyślemy komornika który mu wtedy o wiele więcej niż o 200 euro rentę skróci, ponieważ będzie on też musiał pokryć koszty egzekucji. Po dłuższym milczeniu grzecznie ale pełen przekonania starszy pan mi odpowiedział że w takim razie po rozmowie on pójdzie się powieści, bo nie ma zamiaru jak pies powoli zdychać z głodu i co najmniej tak umrze z dumą jak człowiek. W tym momencie się dla mnie świat zawalił, odłożyłam wpisałam w system że klient nie zapłaci co automatycznie rozpoczyna egzekucje, i się rozpłakałam… Zanim znalazłam nową pracę często opracowywałam podobne przypadki. Często byłam przekonana że uczestniczę w czym bardzo niesłusznym ale sumienie uspakajałam że to ich wina jak robią długi, no tak ale co zresztą którzy są niewinni i nie mają siły aby walczyć o swoje prawa. Pytanie czy to ja muszę być tą osobą która z samotnych matek zdziera ostatnie grosze, którym potem dla dzieci brakuje, bądź czy ja muszę być tą osobą która powoduje że ludzie z mieszkania wylecą bo naglę czynszu zapłacić nie mogą doprowadziło mnie do ciężkich depresji. W ostatnim miesiącu odebrałam połączenie od komornika z informacją że prześlę on zaraz certyfikat śmierci dłużnika ponieważ rencista od którego się pieniędzy domagamy ze względu na egzekucje popełnił samobójstwo dlaczego sprawa jest teraz zakończona. Do dziś sobie wmawiam że imię tego pana różniło się od tego którego smutną sprawę na początku opracowałam i nigdy już tego z mojej pamięci nie wymaże.
    ReviewUserIconSachbearbeiterin

    11.02.2021 00:29

    Pracownik

    Rozumiem, że niektórzy nie czują się dobrze w zawodzie windykator. Ale czy to jest miejsce, by się chwalić , że do jakieś pracy się nie nadajesz? Praca jak każda inna. Nie należy się obwiniać za czyjejś długi. Podajesz przykład ściągania długów od matki trójki dzieci czy osoby, która nie ma na leki. Ktoś inny, że klient popełnił samobójstwo z powodu długów. No na pewno nie z powodu niezapłaconych rachunków za telefon! . Nie wspominasz też, że ta sama matka podpisała umowę lub umowy i korzystała z usług, dopóki jej nie odcięli usług za niepłacenie rachunku. Nie wspominasz też, że tego obcokrajowca nikt na siłę do salonu nie zaciągnął i nie przyłożył rewolweru do głowy, by podpisał umowę. Potrzebował usługi, to ją sobie kupił. A ile razy Ty podpisałaś dokument nie znając języka? Np. w hotelu za granicą? Jeśli Ty jedziesz do pracy na 2 miesiące to kupujesz kartę prepaid czy podpisujesz umowę na dwa lata? Każdy chce mieć ładny aparat. Wspominasz też osobę z zablokowanym kontem. Dlaczego nie chcesz pamiętać, że zablokowanie konta to długotrwały proces z kilkunastoma wcześniejszymi możliwościami spłacenia długów i jest środkiem ostatecznym? Dlaczego nie uważasz pracy sędziego uznającego dług, policjanta, sprzedawcy usługi za niemoralną pracę? A jak byś Ty się zachowała, gdyby ktoś podpisał z Tobą umowę np. naukę języka, i nie zapłacił za usługi? Czy też by Cię przekonały argumenty, że trójka dzieci w domu, że niski zarobek? Nie sprzedajemy garnków za kilka tysięcy. Nie naciągamy nikogo. Dlaczego nie wspominacie w opiniach o licznych słowach „dziękuję” , że pomogliśmy w rozsądny sposób wyjść z długów. To druga strona medalu. Piszesz, że płaca nieadekwatna do rzeczy, z jakimi musiałaś się mierzyć i zapewne mĘkami, jakie odczuwałaś. Czyli jest jakaś stawka, za którą byś wykonywała tę pracę? Od ostatniego wpisu jak i od początku pracy – z ręką na sercu- nikt nigdy nade mną nie stał i nikt nigdy mnie nie poganiał. Nie wiem więc jak trzeba pracować, by ktoś nade mną musiał stać. Od kilku miesięcy jesteśmy na HO, nikt nie mógł też z tego powodu stać za Twoimi plecami. Nikt nie sprawdzi Twojej wydajność w czasie rzeczywistym. Ja każdej osobie polecę tę pracę, jeśli lubisz kontakt z ludźmi, chcesz wykorzystać i poprawić znajomość języka obcego, jeśli lubisz pomagać innym , chcesz pracować na HO lub w doskonałej lokalizacji.
    ReviewUserIconWindykator

    10.02.2021 09:18

    Były pracownik

    Odkąd zdecydowałem się opuścić firmę czuje ogromną ulgę. Cieszę się, że mojej obecnej firmie nie muszę ściągać pieniędzy od ludzi którzy nie mają za co zapłacić rachunków. Cieszę się, że nie muszę mówić samotnej matce trójki dzieci, że zobowiązania należy płacić na czas. Cieszę się, że nie muszę ściągać pieniędzy od starszej osoby która chciała tylko telefonować z wnuczką i nie wiedząc co podpisuje, otrzymała największy możliwy pakiet, na który ją nie stać. Cieszę się, że nie przyczyniam się do tego, że ktoś traci wszystko co zarobił podczas pracy w wakacje i nie znając języka podpisał umowę, nie zrozumiałą dla niego. Cieszę się, że nie muszę wyjasniać osobie która chciała kupić leki w aptece, dlaczego jej konto zostało zablokowane. Cieszę się, że nie mam za swoimi plecami osoby która mnie pogania i mówiąc żeby robić więcej i więcej, bo takie są zalecenia Niemiec. Cieszę się, że jestem wreszcie szanowany i czuję, że moja praca rzeczywiście zmienia coś na dobre. Oferowana płaca jest absolutnie nieadekwatna do rzeczy, z jakimi musiałem się mierzyć w tej firmie oraz do mąk jakie odczuwałem. Codziennie kłótnie i wyrzuty sumienia z użytkownikami podczas pracy, należą do przeszłości. Polecam rozejrzeć się na rynku pracy. Jest wiele lepszych, godnych i ciekawych ofert pracy.
    ReviewUserIconCzmiel

    13.01.2021 23:48

    Pracownik

    Cześć Kochani, czytając te wszystkie oponie, aż czasem się nie wierzy, że chodzi o firmę, w której się pracuje. Pracuję w Arvato w Katowicach od około roku. Powiem, że przed Arvato przepracowałem już w konkurencyjnych firmach prawie 10 lat. Czytając opinie mam wrażenie, że co niektórzy jeszcze nigdy nie chodzili do pracy, albo nie pracowali u konkurencji. Na moim projekcie to się praktycznie nie zdarza, żeby ktoś zapytał dlaczego tak długo potrzebuje na opracowanie przypadku. Ciągle się potarza, lepiej wolniej, a dobrze niż szybko i byle by było. Wszyscy chętni do pomocy jak nie kolega, to koleżanka, przełożony czy QA Choć tematy opracowywane nie należą do najprostszych ( czasem trzeba uspokoić, doradzić, wysłuchać, a przede wszystkim znaleźć najodpowiedniejsze rozwiązanie dla użytkownika) To proces sam w sobie jest dosyć przejrzysty i powtarzalny . Szefostwo bez zastanowienia zawsze stara się pomóc, pochyla się nad każdym problemem i jest praktycznie na każde zawołanie. Pocieszy, porozmawia, można przyjść nawet z osobistym najtrudniejszym tematem ... Tak rodzinnej atmosfery, tyle serca, starań i ukłonów w stronę pracowników nie udało mi się zauważyć nigdzie. Naprawdę widać na każdym kroku, że w tej pracy nie liczy się liczba tylko człowiek. Jeśli w jednym zespole syn poleca pracę ojcu, w drugim matka zabiera swoją córkę, a w trzecim widzisz męża,który mówi swojej żonie, żeby się zatrudniła bo jest fajnie to o czymś świadczy... Ja też gorąco polecam!

    Kontakt - Riverty

    Katowice

    https://www.riverty.com/en/

    Opinie

    ReviewUserIconJonatan

    26.08.2020 19:01

    Pracownik

    Po przeczytaniu poniższych opinii to mi się włosy na głowie jeżą, bo te wypowiedzi chyba nie dotyczą firmy w której ja pracuję. Wydaje mi się, że autorami są głównie byli niezadowoleni i strasznie rozżaleni pracownicy. Osoby,typu "niewinne", które "świetnie pracowały" i bez powodu zostały zwolnione. Wieczne ofiary, które zapomniały, że podpisały umowę o pracę w niemieckiej korporacji, a praca to nie koncert życzeń... Każdy ma swój zakres obowiązków, wytyczne i jeżeli się z nich wywiązujesz nikt nikomu nie robi żadnych problemów. Nie znam sytuacji gdzie TL na złość zmienia grafik, albo znęca się psychicznie.... Wcześniej pracowałem w małej prywatnej firmie gdzie szef potrafił zadzwonić w niedzielę w porze obiadowej z żądaniami co ma przygotować na poniedziałek, jego ton nie należał do najmilszych - to dopiero można nazwać terrorem psychicznym i robienie nadgodzin oczywiście nie odpłatnych. Dlatego jak popracujecie w innych firmach to docenicie obecnych przełożonych, którzy są naprawdę ok. Przecież każdy ma świadomość że w call center rozmowy są odsłuchiwane, a to że szefostwo widzi ile robimy rozmów w specjalnym programie to po prostu ich codzienna praca taka sama jak sprawdzanie poczty, pisanie raportów itd. Pracuję w tej firmie spory kawał czasu i wcale nie ma takiej dużej rotacji, owszem ludzie przychodzą i odchodzą ale większość stanowią starzy pracownicy i jakoś nikt nie straszył dyscyplinarką. Skoro nadal pracują to chyba muszą być zadowoleni, bo każdy zdaje sobie sprawę, że ofert z językiem niemieckim jest sporo. Jakoś nikt nie napisał że kasa jest spoko,że są premie, dodatki zmianowe, fajne imprezy i dla ścisłości owocowe czwartki - nie ze starymi jabłkami - tylko z mnóstwem świeżych owoców Ja ktoś jest tak bardzo wrażliwy, ma problem z samopoczuciem, przeciągami, bólem kręgosłupa i głowy -a chyba najbardziej z tym, ze musi po prostu pracować- to niech idzie po szkole od razu na rentę. Reasumując: nie szukajcie dziury w całym, lepiej widzieć szklankę do połowy pełną - to naprawdę ułatwia życie :)
    ReviewUserIconMigotka

    25.11.2020 23:12

    Pracownik

    Zaczęłam pracę w tym roku i na star dostałam 5400 brutto także to jest nie prawda co tutaj piszą.
    ReviewUserIconPytanie

    14.11.2020 09:01

    Inne

    Ile jest etapów w procesie rekrutacji w Arvato Katowice? Jak długo trzeba czekać na ostateczną decyzję?
    ReviewUserIconOdpowiedź

    25.11.2020 13:37

    Pracownik

    Serio masz ochotę wykonywać pracę w której cie klient od rana do wieczora obraza? Masz naprawdę ochotę wydzwaniać do ludzi i na nich naciskać aby wyrównali zaległości? Wyobraź sobie że tobie ktoś z samego rana czy o 7 wieczorem dzwoni i karze coś zapłacić co dodatkowo może wcale nie jest słuszne? Jak ty byś się czuła i jak zareagowała? Nie rozumiesz że z powodu tej nienawiści wobec klientów możesz ciężko zachorować, zdajesz sobie sprawę co to oznacza jak ktoś 5 dni w tygodniu o 8 do 16 na ciebie ryczy i cie przezywa? Masz ochotę aby przeklinali na twoją rodzinę, przezywali że jesteś..., grozili samobójstwem, płakali do słuchawki, grozili ci na facebooku, cie nagrywali i wstawiali na youtuba? Jesteś gotowa to wszystko znośić bo biuro firmy jest w ładnym budynku i raz w tygodniu dostaniesz jabłko a jak się pospieszysz to nawet banana? Brakuje w biedronce owoców? Jak myślisz się poczujesz jak kiedyś stwierdzisz że firma nie honoruje twojego poświecenia a nadto jeszcze na ciebie naciska bo za wolno robisz? Co wtedy zrobisz, napiszesz wypowiedzenie czy pozostaniesz jak wielu tutaj którzy mocno żałują bo się teraz wydostać nie potrafią? Przemyśl co ci zaimponowało w tej firmie i czy w zamian naprawdę jesteś gotowa oddać tyle z ciebie?
    ReviewUserIconSachbearbeiterin

    14.10.2020 21:34

    Pracownik

    Przeczytałam uważnie wszystkie opinie, i zastanawiam się, czy jak na pewno pracuję w tym samym miejscu. Jest tu kilka zespołów, może część z nich odnosi się do nie mojego, gdyż opisane działania Team leaderów są mi nieznane. U nas w zespole dba się o pracowników i ogólną atmosferę. Nikt nad nikim nie stoi, a już na pewno nie robi uwag publicznie. Są inne kanały jak mail i 1&1. Ja nie wiem, bo nie miałam nigdy takiej sytuacji, a pracuję tu kilka dobrych miesięcy. Miałam okazję pracować w innych korporacjach i firma się wyróżnia: są owocowe dni ( fakt, kto pierwszy zbiera banany, ale nie jabłka drugiej kategorii. a nawet jeśli, to są to zawsze jabłka), jest kawa, mleko, płatki śniadaniowe, pokój do odpoczynku( wyposażony), są wyjścia teamowe, firma pamięta o nas w mikołajki, walentynki, na święta. Więc po kolei: 1. przymusowe zbiórki- to 10 zł miesięcznie. Nikt od tego nie zbiednieje, a miło, gdy zespół pamięta o urodzinach. To, że Twoje stanowisko pracy jest pięknie przystrojone balonami w dniu urodzin świadczy o firmie. Nie znasz osoby, która jest obdarowana? Złóż życzenia, wymień kilka słów. Poznasz. dostajesz też prezent od firmy. Nigdzie się z czymś takim nie spotkałam 2. jedzenie obiadu przy biurku- nigdy się z tym nie spotkałam, sa trzy kuchnie. ale może wystarczyłoby grzecznie powiedzieć, że zapach przeszkadza? każdy zrozumie 3. karmią słodkościami? to źle? chyba plus. Nikt nikomu na siłę do buzi nie wpycha. przynajmniej głodny nie wyjdziesz, nawet jeśli zapomnisz śniadania z domu 4.siedzisz 7 godzin- no tak, 7 a nie 8 godzin. to praca biurowa, jak każda inna biurowa. Wiesz przecież, że się przyjmujesz do pracy siedzącej. Zawsze możesz pracować na hali, będzie stojąca. Jednak część z nas pracuje na stojącą. 5. wypłata z pomyłkami- są paski, można sprawdzić. błędy zdarzają się w każdej firmie. mi się nigdy nie zdarzyło. najważniejsze, że pomyłki się prostuje, a nie jak w niektórych firmach było- przepadło 6. trudno mieć pretensje do pracodawcy, że masz polski akcent. w tej sytuacji proponuję poszukać pracy, gdzie nie mówisz. a masz może jakieś inne rozwiązanie tego problemu? 7. kuchnia za mała i mało łazienek- są aktualnie 3 kuchnie, zespół się rozrasta, na te okoliczność dołożono kubków, talerzy, dwie dodatkowe mikrofalówki i większe lodówki. gdy jem obiad nigdy nie są zajęte wszystkie miejsca druga rzecz- to są śliczne toalety z mydłem, papierem toaletowym, lustrem i suszarką i kuchnie w pełni wyposażone. Widziałam już takie z czasów PRL, gdzie papier masz , jeśli sobie przyniesiesz. A kawę musisz chować, by Ci inni nie wypili. 8. dyscyplinarka- nie tak łatwo kogoś zwolnić dyscyplinarką, nie znam takiego przypadku w tej firmie 9. " przerwa do toalety trwa krócej niż dwie minuty, bo inaczej team leader wzywa cię na rozmowę"- jeśli korzystasz z toalety w trakcie przerwy, to nikt Ci nie zwróci uwagi o toaletę. wrzuciłaś status " przerwa"? No chyba, że nie jesteś na przerwie, a nie ma Cię na stanowisku pracy. 10. brak feedbacków- przecież są rozmowy miesięczne, jest i feedback. w każdym momencie możesz o niego poprosić, Twój przełożony to nie wróżka, która wie co myślisz 11. 3,7tys- ile wynegocjowałaś, tyle masz. zobacz ile jest ofert w okolicy- możesz pracować i tam, gdzie dają 7tyś, a na rynku prywatnym, nie korporacyjnym możesz co najwyżej zarobić 3300 brutto 12. "obojętnie, kiedy rozpoczynasz szychtę, masz być 15-30 min wcześniej by włączyć komp." REALLY? - nie znam firmy, gdzie przekraczasz progi w minucie rozpoczęcia pracy. Nieważne czy pracujesz w ARVATO, piekarni, sklepie, w kopalni. O danej godzinie masz być gotowa zacząć pracę. tak na marginesie, ja jestem zawsze 10 min prędzej i w tym czasie zdążę się i zalogować, i kawę sobie zrobić i pogadać. 13. statusy: nie ma takiego czegoś u nas jak WARP. Mamy kilka do dyspozycji, to, że inne są na liście nie znaczy, że są naszemu teamowi dedykowane. Mi wystarcza te co są, nie pamiętam, kiedy użyłam Mehrfach, bo wyrabiam z notatka w trakcie rozmowy, bądź chwilę po. Kto sprytny ma wypracowane rozwiązania Opinie poniższe są subiektywna opinią kilku osób, a nas pracuje tu kilkadziesiąt, jak nie więcej. Uważam tez, że nie każdy nadaje się do tej pracy i może to jest powodem poniższych frustracji. Ja miejsce pracy polecam każdemu w miłej, życzliwej atmosferze i nowoczesnym biurze
    ReviewUserIconSachbearbeiterin

    15.10.2020 00:10

    Pracownik

    Zapomniałam o dodatkach za późne godziny pracy i za sobotę ( jedna w miesiącu, w zamian za wolny dzień w tygodniu), wyjścia prywatne( możesz wyjść w ciagu dnia do 4 godzin, do odrobienia) oraz elastyczny grafik.
    ReviewUserIconFranek

    22.08.2020 14:55

    Inne

    Może warto o pewnych tematach rozmawiać otwarcie w firmie a nie kryć się na forum?
    ReviewUserIconKtoś

    10.09.2020 09:22

    Pracownik

    A co niby się wtedy zmieni? Zrezygnuje Niemiec na swój zysk finansowy? Każda skuteczna rozmowa z dłużnikiem oznacza pieniądze w kieszeni akcjonariusza i to dla tego mamy robić coraz więcej. A co kogoś tam Polak 1000km dalej interesuje firma przyjechała aby zmniejszyć koszt pracownika a nie każdemu mieszkanie kupić. Jak by się tak chamsko nie zachowywali to by nikt tutaj pisać nie musiał. Było kiedyś fajnie ale łakomstwo przejęło nadwagę. Kazano ci robić tyle a nagle masz robić szybciej więcej, jeszcze szybciej i jeszcze więcej. Dla firmy to dobry zysk akcjonariusze kupią sobie dodatkowy samochód a ty idziesz się leczyć. Po pracy ci miga w oczach i szumi w uszach, piwo z kolegami możesz zapomnieć wtedy szybko do łózka bo inaczej nie wyrobisz. Na to się na początku nie zgodziłem a inni ludzie mają prawo wiedzieć co ich oczekuje. Każdy dokładnie wie co się dzieje z pracownikami którzy zrobili się niewygodni naglę pod nadzorem kierowniczki i innych świadków proszą cię na krótką rozmowę tam dostajesz do podpisania kartkę do ręki w następnej minucie masz oddać słuchawkę i inny sprzęt opróżnić swoją szafkę i jesteś odprowadzony do drzwi w których na zawsze znikasz. Dla tego nikt w firmie otwarto na ten temat nie rozmawia kto da radę ten odchodzi bo wie co go oczekuje. Nie udawajcie nieświadomych każdy wie o co chodzi.
    ReviewUserIconMarta

    23.08.2020 08:20

    Były pracownik

    Pracowałam w tej firmie prawie 2 lata i gorąco polecam ,bardzo miła atmosfera ,przyjazne szefostwo,zdrowa rywalizacja ,trzeba pracować i wykazywać się wynikami ,ale to normalne jak w każdej pracy ,możliwość doskonalenia języka bardzo cenna przy codziennym kontakcie ,super to był wspaniały czas.
    ReviewUserIconanonim

    01.03.2020 15:49

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIconA.

    13.03.2020 12:12

    Inne

    Niestety dokładnie tak jest też dla pracowników z dłuższym stażem. Odkąd się cały oddział w Niemczech zwolnił ponieważ tak mocno naciskali, a nowych tam już nie zatrudnią bo w Polsce o wiele taniej, to my w Katowicach musimy to rekompensować. Skończyła się miła atmosfera, teraz liderzy patrolują jak podczas egzaminu w szkole, nie telefonujesz bo np. piszesz notatkę to upomnienie dlaczego nie pracujesz. Co miesiąc rozmowa z liderem i nacisk aby zwiększyć twoją ilość rozmów dziennie. Moim rozwiązaniem będzie teraz opuścić firmę nie dam sobie dalej niszczyć zdrowia.
    • 1
    • 2

    Opinie

    Zostaw merytoryczną opinię o Riverty

    Opinia
    ​
    Stanowisko
    * Treść odpowiedzi

    0/5000

    Ocena pracodawcy
    ​
    * Moja opinia jest
    ​
    * Mój status
    Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.

    Opinie

    Często zadawane pytania

    Subscribe
    Nie przegap nowości o Riverty!

    Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

    Email
    Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

    Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.