Absolutnie nie polecam współpracy z agencją 3Times w miejscowości Vlaardingen. Wysłali mnie do pracy bez ubezpieczenia, nie zawieźli do szpitala jak potrzebowałem, pobrali pieniądze za 3 tygodnie chociaż mieszkałem dwa. Na końcu chcieli mnie zatrudnić ponownie ( ,o jakie to szczęście, że moja księgowa nie tłumaczyłai tego z Holenderskiego, odmówiła w moim imieniu) ,a jak już rozwiązaliśmy ,, współpracę " to wystawili mi zła rekomendacje dla nowego pracodawcy podczas gdy poprzedni chciał mnie zatrudnić ponownie na co mam wiadomości SMS. Już myślałem,że wam odpuszczę ,ale za to nie ma szans. Jesteście absolutnie pozbawieni żadnych skrupułów. Co do samego hotelu robotniczego absolutna cpalnia od pierwszego do czwartego piętra. Cały czas głośna muzyka i niezrównoważeni Polscy (usunięte przez administratora). Mam absolutnie najgorsze zdanie o tych ,,ludziach". Co do samego ubezpieczenia ,a raczej jego braku było to spowodowane,że już kiedyś byłem w Holandii. W prostych słowach. Bazując na mojej niewiedzy wysłano mnie do pracy bez tego duplikatu. Nie wiedziałem ,że nie byłem ubezpieczony. Zakłamane,obłudne i odklejone szuje. Temu całemu Holendrowi wydaje się,że jest jakimś Bogiem,a my to tak w sumie jesteśmy zwykłymi (usunięte przez administratora). Normalnie mi ręki nie podał ,ale jak pojawiłem się z księgowa to już była inna gadka. Gdyby nie ta zła rekomendacja to bym wam odpuścił. Mam nowe miejsce pracy,uczciwa agencje normalne warunki mieszkalne. Jeżeli szukasz normalnego miejsca na start to napewno nie tam . Jedyne co im trzeba zostawić to reguralnie wypłaty (pod warunkiem ,że absolutnie wszystko się zgadza ) . Robię to po to by inni nie wpadli w ten (usunięte przez administratora). Niebawem pozwolę sobie wrzucić nagranie i chętnie opowiem o pewnej Pani,która ,,doradzi" oraz o całej sytuacji. :) Zapnij pasy bo nadchodzi absolutna petarda. Ja opowiadam o swoich doświadczeniach,może ktoś miał inne ,ale widziałem opinie w Internecie i gdyby nie kupione komentarze na wizytówce google to leżycie i kwiczycie pod tym kątem.