Firma szukała kelnera lub kelnerki na pełny etat za pensję 5200–5300 zł brutto miesięcznie. Zatrudnienie było na umowie o pracę w renomowanym hotelu międzynarodowej sieci. Dodatkowe benefity to prywatna opieka medyczna, karta sportowa i zniżki na całą sieć hoteli.
Jak w praktyce wyglądało tu wynagrodzenie – były dodatki za zmiany lub napiwki? Co sądzicie o pracy w tej sieci? Jak z traktowaniem przez kierownictwo i atmosferą?