Miałam "przyjemność" wziąć udział w krótkiej rozmowie telefonicznej (rekrutacyjnej) ze strony tej firmy na stanowisko dot. Konsultantki ds. rekrutacji.
Pani prowadząca ten etap zadzwoniła bardzo szybko - jakieś 2h po wysłaniu przeze mnie CV na ogłoszenie opublikowane przez Pracuj.pl. Zdziwiło mnie to, ale myślę sobie: okej, może to w końcu jeden z tych procesów, gdzie tygodniami nie czeka się na informacje.
W czasie, gdy do mnie zadzwoniła, nie mogłam rozmawiać, więc powiedziałam, że skontaktuje się z Nią następnego dnia. Kolejne zachowanie rekruterki mnie zdziwiło, bo powiedziała, że mogę spokojnie dzwonić po 16 czy nawet 17, jednak zaznaczyłam w jakich godzinach jutro zadzwonię.
Słowa dotrzymałam, rozmowa trwała około 10 minut - podstawowe pytania o doświadczenie, wynagrodzenie, rodzaj umowy, dostępność i opowieść o tym, co to za firma.
Rozmowa miała miejsce na koniec stycznia (był to wtorek), a decyzję co dalej miałam otrzymać do końca tygodnia.
Obecnie mamy 26/02, a więc minął miesiąc, a feedbacku jak nie było tak nie ma.
W czasach, gdzie istnieje automatyzacja procesów, wysłanie e-maila czy nawet krótka rozmowa informująca, że nie przechodzisz dalej to naprawdę nic trudnego, a mocno wpływa na CE.
Nie polecam - szkoda Twojego czasu, jeśli chcesz być tak potraktowany i czuć, że osoba poszukująca na dane stanowisko brzmi jak zdesperowana.