Mi.Ha.16.03.2025 23:22
Pracownik
Nie dajcie się nabrać. Firma na początku buduje wizję ciekawej pracy pełnej możliwości ale kaizen institute to prawdziwy januszex konsultingu. Jeśli zaaplikujecie na junior konsultanta to dostaniecie na umowie mniej niż niektórzy operatorzy produkcji. Obiecywane są przy tym podwyżki po wdrożeniu, ale są one niewielkie i okazuje się, że nawet przy prowadzeniu samodzielnie warsztatów nie zarabia się nawet średniej krajowej i podwyżki są znowu odsuwane daleko w czasie z tłumaczeniem za małego doświadczenia. Wdrożenie rozpoczyna się od obserwowania innych konsultantów na ich projektach, ale dość szybko dostaje się własne warsztaty do realizacji. I trzeba sobie radzić bo u klienta jest się samemu w roli eksperta a nieraz trzeba rozwiązywać problemy z którymi zetkniecie się pierwszy raz i nikt wam wtedy od ręki nie pomoże. Niby można szukać porady u liderów, ale od ręki trudno się z nimi złapać bo sami są zawaleni pracą. Do tego kupę czasu traci się na dojazdy. Może wam się trafić klient w pobliżu, ale może też na drugim końcu Polski i wtedy spędza się dni w aucie i hotelach. W praktyce możecie np. skończyć warsztaty o 16 w Gdańsku i jechać resztę dnia do Krakowa gdzie zaczynacie kolejnego dnia rano. Do tego dochodzi przygotowywanie różnych materiałów na warsztaty i podsumowań po nich i jeśli macie akurat kumulację dni warsztatowych to pozostaje robić to wieczorami lub w weekendy. Co prawda czasem ma się dzień na pracę z domu jeśli akurat nie zgrają się terminy u klientów, ale jest to bardzo nieregularne. Faktyczny czas pracy na pewno wykracza poza normalny etat ale nie są to płatne nadgodziny bo dla firmy dojazd do klienta nie wlicza się do wymiaru chociaż może to być nawet kilkanaście godzin tygodniowo. Podsumowując, może i poświęcicie swoje życie prywatne dla pracy, może będzie momentami stresująco, ale za to zarobicie mniej od wszystkich osób dla których będziecie prowadzić warsztaty i wymyślać rozwiązania. Nie dziwi mnie, że poza osobami zarządzającymi w kaizen nie ma nikogo z naprawdę długim stażem a kolejne osoby odchodzą do firm produkcyjnych gdzie dostają lepsze warunki jako specjaliści.