Witam wszystkich zainteresowanych firmą JAŻDZYK .Dnia 30.12.2018 kupiłem od pana Jażdżyk wielkiego miłośnika koni samochód marki Opel Movano z zapewnieniem , że auto jest sprawne i gotowe do dalszej pracy ( tak było w ogłoszeniu) po zapewnienich i zapłacie 6000 tys tak jak w ogłoszeniu chociaz na fakturze widniała inna kwota odjechałem samochodem do domu po kilkunastu kilometrch auto zaczęło kopcić czarnym dymem i tacić moc , a po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów dosłownie 90 km auto zgasło i przestało jechać .PO INTERWENCJI SŁUZB DROGOWYCH i zcholowaniu mnie na pobliski CPN w miejscowośći Stare Żdżary moje szczsęście i podróż się zakończyła .Silnik się skończył definitywnie , gdy zadzwoniłem do pana JAŻDŻYK wyparł się wszystkiego sugerowł że to moja wina ,że auto było dobre Żadnej pomocy mi nie oferował , tylko pożyczył wszyskiego dobrego w Nowym Roku bardzo miły pan . Moim zdaniem OSZUST i KRĘTACZ OMIJAJCIE PSEUDO FIRMĘ SZEROKIM ŁUKIEM . KOCHA KONIE A ZAPOMNIAŁ CO TO JEST CZŁOWIECZŃSTWO ......