W stosunku do poprzednich agencji pracuje w Wykreowanych stosunkowo krótko a już zauważyłem jak bardzo zmieniło się moje myślenie w temacie handlu i rozmów z klientami. Moja głowa nareszcie odpoczywa a sumienie jest czyste. W innych agencjach byłem sprzedawcą, wyrobnikiem norm - połączeń, wysłanych ofert, wybranych numerów, ściągniętych umów - klient był tam na samym końcu. Kiedy w poprzednich firmach czułem, że nasza oferta nie jest dla klienta odpowiednia i mu odmawiałem miałem za to delikatnie mówiąc "nieprzyjemności" oraz "program naprawczy".
Tutaj jestem doradcą przed duże "D" - chcemy działać przede wszystkim dla klienta (i to się naprawdę, na każdym kroku czuje!) - chcemy mu pomóc i doradzić, zmierzyć się z problemem i zacząć współpracę tylko wtedy, gdy realnie możemy pomóc i ma to dla klienta sens. Brzmi jak banał i rzecz oczywista? Otóż spytajcie w innych firmach, dużych agencjach czy korporacjach czy mogą z CZYSTYM SUMIENIEM powiedzieć, że u nich najważniejszy jest klient i jego dobro. I czy by polecili swoją własną firmę. Bo ja Wykreowanych polecam, a to dla mnie szalenie ważne.
Aktualnie nie wyobrażam sobie mieć innego podejścia do pracy z klientem niż to jak robią to Wykreowani (zarówno szef jak i reszta zespołu). Pracy jest dużo i nie ma czasu na nudę, ale to dlatego, że wciąż chcemy więcej dla klienta i dla siebie, a nie jesteśmy tutaj by "odbębnić 8 godzin".
Pod kątem warunków współpracy, urlopu, wynagrodzenia i ogólnie standardu pracy - jestem bardzo zadowolony. Mam wrażenie, że dużo bardziej stawiają tu na mnie, mój rozwój i komfort niż jakakolwiek korporacja mimo tego, że to korpo i duże agencje głośno krzyczą o "benefitach, owocowych środach i stałym rozwoju".
Generalnie polecam firmę zarówno potencjalnym klientom jak i pracownikom.