Firma szukała specjalisty ds. kadr i płac na pełen etat. Oferowali wynagrodzenie od 6000 do 6500 zł brutto, umowę o pracę oraz elastyczne godziny i częściową pracę zdalną. Wymagali min. dwóch lat doświadczenia i obsługi Symfonii Kadry i Płace.
Jak z tymi elastycznymi godzinami i home office – faktycznie była taka opcja czy raczej tylko na papierze? Ile realnie się zarabiało i jaka była atmosfera?