Zdecydowanie nie polecam tej firmy. Sprzęt to smierć w oczach, wszystko się trzyma na przysłowiowy „drut”, opony w bardzo kiepskim stanie, jazda po najgorszych drogach omijając autostrady bo za kosztownie, gościu jest niepoważny oferując 200 zł dniówki za ok. 500 km, obiecuje złote góry a w praniu to wszystko kończy się na obietnicach. Szef niesympatyczny, cały czas śledzi na gps gdzie się znajdujesz.