Byłam bardzo rozczarowana wizytą u tej dentystki.Lekarka była wręcz niemal apodyktyczna i zimna w obyciu, zupełnie bez wyczucia w podejściu do małego pacjenta. Od początku traktowała nas z wyraźnym dystansem i brakiem empatii, jakby obecność dziecka na fotelu była jej jedynie przeszkodą w rutynowym dniu pracy. Zamiast starać się wytłumaczyć cokolwiek spokojnie i cierpliwie, narzucała swoją opinię, nie zwracając uwagi na lęki dziecka ani jego potrzebę zrozumienia sytuacji. Do tego z pełnym impetem wbiła ostre narzędzie w ubytek zębowy, przy sprawdzaniu jego stanu, sprawiającym tym ogromny bol i zniechęcenie do dalszego leczenia.
Nie umiała stworzyć bezpiecznej atmosfery, przez co dziecko poczuło się bardzo przestraszone i zaczelo mocno płakać. Cały czas odnosiłam wrażenie, że liczy się dla niej tylko czas i szybka procedura, a nie pacjent. Wizyta przebiegła w pośpiechu, w bardzo nerwowej atmosferze, bez najmniejszej próby stworzenia więzi czy wytłumaczenia dziecku, co będzie robione – co było dla mnie nie do przyjęcia. Jestem zdecydowanie zawiedziona i z przykrością muszę powiedzieć, że taki dentysta nie powinien zajmować się najmłodszymi. A tym bardziej nie w takim wieku, w jakim jest jedna z tych lekarek. Nie polecam a wręcz ODRADZAM.