Pracowałam tam 9 miesięcy, zwolniłam się po tym jak szef zabronił mi chodzić do lekarza, bez jego pozwolenia. Codzienny mobbing i słowny i w wiadomościach. Pierwszy “żart”, że mnie zwolni padł 3 dnia mojej pracy. Fałszywe oskarżenie o zniszczenie aparatu, liczenie czasu jedzenia. Do moich nie pisanych obowiązków należało otwieranie i zamykanie bramy za żoną szefa, jeśli była w zakładzie to zakaz przed na obiad, bo ona przyjechała tu zjeść. Wyłączanie ogrzewania zimą za każdym razem kiedy wychodził, a to bywało często i po kilka godzin. Grzyb na ścianach, który jedynie zamalowuje. Podczas covidu zakaz mówienia, że było się w pracy. Podczas kwarantanny nasłał na mnie policję, wiem, bo policjant był zdziwiony jak spytałam czy pozostałe osoby też mają się pokazać. Po powrocie do pracy awantura jak mogłam tyle czasu być na kwarantannie i że mogłam się nie badać to by nie było problemu, to właśnie wtedy usłyszałam, że swoje wizyty lekarskie mam konsultować z nim. Pochwały klientów “zabiera” dla siebie chociaż 9/10 osób które dostały zdjęcie zrobione przez niego nie było z nich zadowolone. NIE POLECAM TEGO MIEJSCA tyrania, mobbing i wyzysk. O robieniu na kasę nawet nie chce się wspominać. Dałabym zero ale się nie da