jeżeli chodzi o konstrukcję - Szef zawsze pomagał, z każdym pytaniem można było do niego podejść omawia też tematy także jest ok, jeżeli chodzi o sanitarkę też były osoby do konsultacji. Atmosfera jest ok ja nie narzekałam, Szef jest normalnym człowiekiem, nie było problemów z urlopem nawet z dnia na dzień albo z kryzysowych sytuacjach home office - tylko wtedy realnie trzeba było pracować ;) zakres zadań zależał od zlecenia - wiadomo czasem bardziej napięty grafik czasami względny luz, ogólnie gdybym nie musiała to bym nie zmieniała. Miło wspominam wspólnie spędzony czas, Wigilie. Wiadomo, że zawsze ciężko podjąć decyzje bo człowiek boi się wtopy ale może spróbuj dzień próbny albo podjedź zobacz jak to wygląda pogadaj z ludźmi. Niezależnie od Pracodawcy życzę powodzenia w nowej pracy i trzymam kciuki za Twoją karierę zawodową.