Firma kiedyś szukała kierowcy na umowę o pracę do rozwożenia pizzy. Praca była nocami przez 5 dni w tygodniu, zapewniano nowoczesne auta i terminowe wypłaty. Miała być też dobra atmosfera i możliwość wyboru umowy.
Jak naprawdę wyglądała tu praca w nocy i ile można było wyciągnąć na rękę? Wypłaty rzeczywiście zawsze na czas i jak z autami – faktycznie nowe i zadbane?