Paweł jako szef to kondon.. Szef powinien mieć jaja a nie takie ciepłe kluchy... Zamiast mowic pracownikom co mają robić to pracownicy mówią jemu... Zbyt luźna atmosfera jak na budowlanke.. Jedyny plus to wypłacalny jest.. Choć często denerwujące jest to, gdy prosi się go o zaliczkę albo rozliczenie to przeważnie pieniędzy przy sobie nie ma, mimo że bankomat jest 100m dalej od budowy. Jedna osoba jest tam co rok czasu wytrzymała reszta to pijaki i pomocnicy, nie ma ludzi do roboty bo nikt nie będzie (usunięte przez administratora) elewacji za 14 zł /h