Kompletnie nie kompetentna osoba. Fakt miła uprzejma itp. Ale wiedzy ewidentnie brk. Nie potrafila rozpoznać u mojego dziecka problemu. Ie chciała wykonać badań. Twardo twierdziła, że zna moje dziecko lepiej niż ja sama kiedy twierdziłam, że coś się z nim dzieje.. Zero współpracy. Prowadziła nas w szpitalu, traktując jak nic nie wartych ludzi.. Lezelismy długo bez badan. Wyszliśmy z niczym. Po jakimś czasie okazało se w innym szpitalu, że syn ma guza mózgu! Do końca życia nie zapomnę jej tego, jak potraktowali moje dziecko! Pozwoliła mu na to, żeby cierpiał. A mogła zrobić rezonans. Zwłaszcza, że syn omdlewal kilka razy dziennie