Do Pana Jarosława Mendry, proszę zatrudnić w swojej placówce w sekretariacie osobę, która jest kompetentna i posiada rozeznanie jak przeprowadza się rozmowę kwalifikacyjną. Pani nie przedstawia się kim jest, nie wie z kim rozmawia, (moje CV było wysłane na ogłoszenie). Kandydatka jest zmuszona wysłuchać monologu pani, z którego jasno wynika, że w placówce panuje mobbing i (usunięte przez administratora) Woźne zmieniają się jak w kalejdoskopie i wszystkie chorują na kręgosłup. Bez komentarza. Jak się jest dyrektorem przedszkola to nalezy do swojej pracy i zajmowanego stanowiska podchodzić z powagą i samemu przeprowadzać profesjonalnie przeprowadzone rozmowy kwalifikacyjne przyszłych kandydatów a nie wypatrywać w,, gwiazdkach" opini negatywnych i ,,głupio" je komentować. Posiadam duże doświadczenie na stanowisku osoby sprzątającej i wiem jaka to jest ciężka praca, w placówce przedszkolnej również. A odnośnie tego ,,dnia" próbnego to chyba PIP powinien się zainteresować. Pan nadal jest tym radnym miasta czy to już na szczęście zamierzchła przeszłość.