Partacz jakich mało. Jeśli jeszcze się nie zdecydowaliście na usługi, uciekać. Jesli jest za późno i jesteście umoczeni w pracę z tym człowiekiem, pilnować na każdym kroku i męczyć telefonami, nie ufać w żadne jego brednie. Nie dość, że wychodzą problemy, to w dodatku prowadzi rozmowę mając ludzi za głupków, którzy mieliby uwierzyć w jego bajki, że partactwo nie jest jego winą i chce zostawić inwestora z problemem. Nie jest przygotowany do rozmów, nastawiony na spławienie problemu. Zatrudnia niekompetentnych meneli, nigdy nie jest na czas, niesłowny prawie za każdym razem. Znaleźć zaletę u tego fachowca to wyzwanie.