Partacz i tyle. Na pierwszej wizycie NFZ wola pieniądze za usługi które będą robione prywatnie po 3 miesiącach! Wyrywa może i szybko ale co z tego skoro nie dokładnie. Pozostają resztki zębów i korzenie , które w moim przypadku musiał usunąć inny dentysta!!!! Na moją prośbę zrobił prześwietlenie , gdzie stwierdził, że żadnego korzenia nie ma - sączyła ropą. Było widać że coś nie tak. Inny dentysta złapał się za głowę jak zobaczył zle usunięte zęby- resztki , pozostałe korzenie szok .Proteza wykonana w sposób taki, aby korzeń który został był świetnie przykryty a ząb odstawał .Wedlug tegoż oto dentysty wszytko było ładnie - okej . Tak musi zostać bo mało miejsca . Panie Pawle niech Pan wie, że inny dentysta ocenił że miejsca jest wystarczająco dużo na zrobienie wszytkich zębów ja należy . Moja osoba została narażona na dodatkowe koszty leczenia tego co Pan doktor zaniedbał . Nie polecam tego partacza. W dodatku brak higieny. Szok .