Pony31.05.2017 17:34
Inne
Wysłałam swoje CV na stanowisko Inżyniera Produktu. Zdecydowałam się, mimo że firma nie oferuje ŻADNYCH profitów i udogodnień, bo zależało mi najbardziej na miejscu pracy bliżej domu.
Pierwszy etap to była typowa "pogawędka" - jakie jest Pani doświadczenie zawodowe, jakie są Pani mocne/słabe strony, gdzie widzi się Pani w przyszłości etc. No i było pytanie o wynagrodzenie... Może pomyślicie, że jestem głupia ale moje oczekiwania finansowe były niższe niż moja aktualna pensja zasadnicza.
Zaproszono mnie na kolejny etap - już bardziej szczegółowy. Ba, nawet dostałam zadanie analityczne i użyłam kalkulatora :). Oprowadzono mnie po produkcji - szału nie ma ale jest chociaż nad czym pracować. PO "wycieczce" powiedziano, że ten do końca tygodnia zamkną rekrutację i podadzą decyzję w poniedziałek.
Odezwali się wcześniej... żeby ogłosić, że potrzebują jeszcze jednego etapu aby porozmawiać i rozwiązać "dodatkowe zadanka". Niestety musiałam odmówić, bo moje aktualne stanowisko nie pozwala na chodzenie "w kratkę" ale możemy się umówić po godzinach mojej pracy bądź ewentualną rozmowę telefoniczną.
I tu jest najlepsza część. Na zapytanie skąd ta nagła zmiana i dodatkowy etap usłyszałam, że "tyle osób przewinęło się u nich w dziale, że chcą być teraz pewni, że znajdą kogoś na dłużej"... Bez komentarza. Tak czy siak, obiecał, że przemyślą to wszystko i jeszcze raz i dadzą mi ostateczną odpowiedź.
Nie zadzwonili. Za to zobaczyłam, że odświeżyli to samo ogłoszenie na portalu na pracuj.pl. Czyny mówią więcej niż słowa.
Podsumowując:
- do firmy Black Point - jestem BARDZO zawiedziona i rozgoryczona Państwa postawą. Sami wprowadzacie zamęt i sami nie wiecie kogo i czego oczekujecie. Mnogość etapów rekrutacji wcale nie pomaga w tym, że pracownik zostanie u was na dłużej. Jak chcecie brać, to wypadało by też coś dawać, prawda? I ten brak odpowiedzi i jednoczesne wznowienie ogłoszenia... Przypadek? Nie sądzę.
- do potencjalnych kandydatów: Omijać szeroki łukiem. Szkoda Waszego czasu. NIE POLECAM.