Masakra, zdawałem u niego B/C/E i za każdym razem albo spał za kierownicą, albo były problemy terminowe gdy do niego sam nie zdzwonisz po wpłaceniu pieniędzy nie odezwie się nie oddzwoni dopóki sam tego nie zrobisz, domaga się dopłaty do paliwa oraz wykorzystuję swojego ojca jak sie nie wyrabia czasowo, a jego ojciec jest starszym człowiekiem, nie ma siły nawet do ciężarówki wejść
nie potrafi tłumaczyć i zachowuję sie agresywnie gdy niechcąco ktoś zatrze mu sprzęgło, moja dziewczyna także zdawała u niego kat B 8 miesięcy, po zapisaniu sie do innej placówki zdała po 3 tygodniach
nie polecam nikomu O słabych nerwach, na B/C/E nie ma wyjazdów poza miasto jeździsz w kółko jak pajac po mieście, max ile ci poświeci w dzień to godzinę, dni masz takich max 3 w tyg. jedna wielka poraszka nie polecam z serca