Niestety nie polecam salonu fryzjerskiego Dagmara Szuba pani fryzjerka "uczennica" bardzo miła ale niestety efekt końcowy nie zadowalający z racji spalonej skóry głowy co za tym idzie pojawiły się place ( podczas zabiegu łzy płynęły z bólu (słyszałam tylko że tak musi być) farbuje włosy od 15 lat ale pierwszy raz coś takiego miało miejsce) na zgłoszony fakt iż pojawiły się rany usłyszałam że tak musi być skoro było rozjaśnianie) W salonie panuje ogólny bałagan śmieci wysypują się z kosza,kubki po poprzednich klientach nie odstawione. Pani od manicure bardzo arogancka w stosunku do klientów , omawianie swoich spraw przy klientach niedopuszczalne.