Na stronie Społem coraz więcej szukają nowych pracowników: sprzedawców, kucharzy, garmażerów, kierowców, piekarzy, ciastkarzy, mechaników, może jeszcze kogoś - nie pamiętam. Ale po co szukają jeśli po znalezieniu takiego kandydata źle go traktują. Żadnego przyuczenia, po prostu nowy ma umieć, albo niech sobie radzi. Obowiązują podwójne standardy dla nowozatrudnionych i dla starych pracowników: nowy ma robić dokładnie, lepiej, a starzy pracownicy aby odwalić. Bo nowy ma pracować na starych, żeby tym starym pracownikom było lżej. Kierowniczki i kierownicy to akceptują, sami nie dbają o to żeby nowy chciał zostać. Wymagania są od razu wysokie, nie jak do osoby która uczy się nowej pracy. To po co szukają nowych???? Grafiki ciągle się zmieniają, nawet nie pytają czy nie masz jakiś planów, zmieniają i masz się dostosować. Nie wspomnę, że trzeba przyjść wcześniej
Nikomu nie polecam. Mentalnie to tam jeszcze jest komuna. Zgadzam się z poprzednimi wpisami. Firma nie dba ani o starych, tym bardziej nowych pracowników.