Mój Nissan Juke odmówił posłuszeństwa. Mechanik kazał kupić mi nowy akumulator. Tak zrobiłam. Miejscowy elektryk sprawdził alternator i stwierdził, że samochód jest sprawny, a zwarcia w takim aucie, to raczej nie może być. Zaproponował przegląd za 2 tygodnie, Kilka razy miałam sytuacje, że auto nie czytało klucza i nie chciało odpalić. Definitywnie w czwartek odmówił posłuszeństwa. Pocztą pantoflową dotarłam do warsztatu Pana Kamila w Sochaczewie. Ten miły człowiek podjął się naprawy natychmiast, nie ustalając odległych terminów. I już w sobotę auto wróciło do mnie zdrowiutkie. Mało tego... Miałam problem z odbiorem samochodu z Sochaczewa, bo mieszkam pod Błoniem ... Pan Kamil zadbał o to aby auto zostało dostarczone pod mój dom. Bardzo dziękuję i szczerze polecam usługi tego Pana.