Krzysztof niedoszly klient 11.11.2023 09:04
Inne
Zatelefonowałem do kancelarii.telefon odebrała kobieta,której zreferowałem sprawe. Pani stwierdziła,ze umówi mnie na spotkanie z Panem mecenasem,któremu przedstawie sprawe i on zadecyduje czy podejmie sie sprawy ,za ile etc. Pani stwierdziła ,ze oddzwoni najdalej za dwa ,trzy dni. Minął juz ponad tydzien,a ja nie doczekałem sie odzewu. Nie wiem czy to nonszalancja,zwykłe zapominalstwo ,czy zwyczajowa praktyka ,swiadczaca o braku szacunku nie tylko do potencjalnych klientów,ale przede wszystkim do siebie,do swoich deklaracji,obietnic ,zobowiazań