Praca w Sądzie, w instytucji państwowej, która jest strażnikiem prawa i porządku. Nic z tych rzeczy. (usunięte przez administratora), nepotyzm to norma. Niska płaca. Syndrom sztokholmski . Łamanie przepisów prawa pracy co do dla Sądu. Zatrudnianie rodziny, kolegów, bez konkursów - wystarczy mieć plecy... Wysłanie na płatane szkolenia, opłacanie szkoły - tym kolegą rodzinie, znajomości to podstawa. .Zatrudnianie ludzi na umowy B2B by oszczędzić, a jedocześnie wykorzystywać jak na etacie bez praw pracowniczych. Sąd wszystko może. Przyjmowanie na stanowiska kierownicze, wice kierownicze. Sąd wszystko może. Kombinowanie w rozliczeniach... Brakuje tylko NIK...