Jakby opisac tego osobnika w sposob obiektywny i adekwatny ? - moze poprostu opowiem moje bardzo przykre doswiadczenie z tym czlowiekiem. Ten osobnik podja sie remontu generalnego naszego nowo zakupionego mieszkania ktory mial trwac 2,5 miesiaca. Przez caly remont ani jego ekipy ani pana Artura M. poprostu nie bylo.
Stawiali sie oni na budowie sporadycznie, wiekszosc czasu nie bylo nikogo. Wszystkie prace byly poprostu zle wykonane. Na przyklad, na 3 metrach dlugosci sciany ucieklo mu 15 cm od kata prostego. Albo zalana zostala posadzka, bez zbrojenia, wymieszana ze smieciami i bez poziomu.... koszmar. Dla chetnych wysle cala dokumentacje (zdjecia i opinia rzeczoznawcy). Pan Artur M. nawet nie odbieral telefonow, smsow, emaili, itd, a zainkasowal polowe kwoty za remont.
Na kilka dni przed data odbioru mieszkania, ktorego remont stal w miejscu, bezczelnie oznajmil ze bez aneksu nie wznowi robot. Oczywiscie nie uleglismy i odrzucilismy ultimatum.
W dniu ustalonego w umowie do oddania robot pan Artur M. z Bud-Tech poprostu nie stawil sie na budowie, wiec prace byly odbierane przez rzeczoznawce. Mieszkanie bylo w fatalnym stanie, daleko mu bylo do skonczonego. Jedynie 5% prac wykonane zostalo poprawnie, reszta musiala byc rozebrana i wykonana ponownie. Nie wspomne o stresie przy szukaniu nowej ekipy, kosztach, itd.
Na dzien dzisiejszy koszta remontu wyniosly nas dwa razy tyle, zmarnowalismy duze ilosci materialow, duzo czasu i nerwow z moja zona.
Podsumowujac - nie tylko nie polecam ale wrecz radze unikac.
Oprocz olbrzymiej arogancji, pan Artur M. z Bud-Techu ma jedynie do zaoferiwania brak kompetencji.