D. 31.07.2025 11:38
Były pracownik
Uwaga na to miejsce. Praca u Agaty to emocjonalny rollercoaster, który kończy się wypaleniem i łzami. Początkowo bywa miło – kawa, słodycze, prezenciki, czasem nawet ubrania dla personelu. Ale wystarczy jedno „złe” spojrzenie, żeby zaczął się terror psychiczny. Pracownicy są regularnie poniżani, zastraszani i traktowani z góry. Wielu z nas płakało po pracy, niektórzy korzystali z pomocy psychologa. W zespole panował ciągły lęk i napięcie.
Nie ma tu mowy o wymagającym szefie – to mobbing i brak jakichkolwiek granic. Agata potrafi wyśmiewać innych publicznie, szantażować emocjonalnie, krzyczeć na personel przy pacjentach. Jednego dnia jesteś „cudowna”, a drugiego zostajesz zbesztana za coś, czego nawet nie zrobiłaś.
W dodatku w gabinecie dopuszcza się skrajnie nieprofesjonalnych praktyk – zabiegi stomatologiczne, w tym demontaż aparatów ortodontycznych czy kontrolne wizyty, wykonywane są przez... asystentki stomatologiczne bez nadzoru lekarza. Takie sytuacje nie są incydentami – to regularna praktyka.
W czasach pracy pod szyldem Hollywood rotacja pracowników była dramatyczna – ludzie przychodzili i znikali po miesiącu lub dwóch. Po stworzeniu nowej marki Unimed nic się nie zmieniło. Uśmiechy i ładne zdjęcia w social mediach to tylko przykrywka.
Jeśli cenisz swoje zdrowie psychiczne, szukasz stabilnego miejsca pracy i chcesz się rozwijać w etycznym środowisku – trzymaj się z daleka.