W Białośliwiu pani doktor z Bydgoszczy rząda dokumentacji pacjenta chorego od ponad 30 lat na chorobę przewlekłą,bo nie będzie przepisywała leków. Za kogo pani się uważa, może pacjent odda pani swoją chorobę, jeśli pani uważa, że dla kaprysu bierze leki,chętnie się zamienię, zdrowie to wygrany lis na loterii. Jesli nie jest pani dobrym lekarzem to prosze dać spokój ludziom,którzy mają kartotekę od neurologa,z leczenia szpitalnego z dużo wyższym wykształceniem a o doświadczeniu nie wspomnę.Jesli ktoś bierze leki to znaczy,że specjalista je przepisał i tyle.Nie będzie się pani odgrażała,że nie przepisze pacjentowi leków jeśli nie przyniesie zaświadczenia o chorobie,bo ono już jest od lat na papierze, w komputerze i myślę,że mało ma pani pracy,a czy pani płaci za leki chorego pacjenta. Myślę,że za bardzo zaczęło się rządzenie w Ośrodku Zdrowia w Białośliwiu, od czego jest lekarz,od pomocy czy od stresowania pacjenta, który jak pani doczyta kartotekę ma wpisane:zaleca się spokojny tryb życia plus leki idt,żeby ponownie dostarczyć zaswiadczenia na widzi mi się,to muszę iść na prywatną wizytę i tu pytanie,kto mi zwróci za wizytę?
.Pozdrawiam nie serdecznie, proszę mnie nie denerwować i będę dalej interweniować w tej sprawie.