Opinię wystawiam jako kandydatka po rozmowie rekrutacyjnej. Niestety było to jedno z najbardziej nieprofesjonalnych doświadczeń, z jakimi się spotkałam.
Rozmowa od początku przebiegała w nieprzyjemnej atmosferze. Prowadząca wykazywała brak kultury i szacunku wobec kandydata.
Szczególnie niepokojące było zadanie pytania o mój stan cywilny. Gdy zapytałam o jego związek z moimi kwalifikacjami, spotkałam się z oburzeniem i podniesionym tonem. Tego typu pytania nie powinny być zadawane w procesie rekrutacyjnym (art. 22¹ § 1 Kodeksu pracy).
Osobom rozważającym udział w rekrutacji sugeruję zastanowić się dwa razy. Nikt nie powinien być traktowany z pogardą i brakiem szacunku, zwłaszcza w sytuacji, w której przychodzi z zaangażowaniem i realną chęcią podjęcia pracy.