Niestety podejście właściciela do klienta jest tragiczne. Wiadomości, teksty typu: "niech se pan podjedzie, to panu sprzedam towar". Właściciel kilka razy denerwował się, klął na klienta, kiedy musiał przyjeżdżać prywatnym samochodem do lokalu z towarem - mimo wcześniejszego zamóienia towaru.